Niewątpliwie kolej jest obszarem niezwykle kosztochłonnym i wymagającym złożonego planowania. Zachowanie równowagi między racjonalnością ekonomiczną, uwarunkowaniami technicznymi a oczekiwaniami mieszkańców stanowi spore wyzwanie. Okazją do przedstawienia planów i dyskusji na ten temat było spotkanie w Nysie, zorganizowane przez zarząd województwa.
Zgromadziło ono przedstawicieli PKP Polskich Linii Kolejowych, Polregio, Centralnego Portu Komunikacyjnego, samorządowców oraz licznie przybyłych mieszkańców. To pokazało, jak ogromne oczekiwania społeczne wiążą się z sektorem kolejowym. Co warto podkreślić, inwestycje w infrastrukturę kolejową to przedsięwzięcia długoterminowe, często obejmujące perspektywę 10, 15, a nawet ponad 20 lat. Ich realizacja jest uzależniona od wielu czynników i wymaga starannego planowania.
Marszałek Szymon Ogłaza przyznał, że kolej to system naczyń połączonych, gdzie osiągnięcie kompromisu i wzajemne zrozumienie różnych perspektyw jest kluczowe dla rozwoju tego obszaru gospodarki. – To, że spotykamy się w Nysie, nie ogniskuje naszej dyskusji tylko na połączeniu z tym miastem. Czekamy na pojazdy elektryczne, przetarg na składy spalinowe już jest ogłoszony, spore plany infrastrukturalne ma PKP PLK. Kolej regionalna to priorytet województwa opolskiego – podkreślał marszałek.
Członek zarządu województwa Robert Węgrzyn przyznał, że oczekiwania są spore, a będą jeszcze większe. – Coraz więcej osób przesiada się na transport publiczny, ale taki z dużą liczbą połączeń i wysoką jakością komfortu podróżowania. Myślimy m.in. o bezpośrednim połączeniu do Pyrzowic, to pokazują nam strumienie pasażerów zainteresowanych tym kierunkiem. Staramy się niwelować wszelkie niedogodności związane z komunikacją zastępczą – zauważył.
Piotr Rafalski, reprezentujący Centralny Port Komunikacyjny potwierdzał słowa wicemarszałka Roberta Węgrzyna. – Kolej jest na fali wznoszącej, co roku przybywa nam pasażerów, co wpisuje się w politykę ekologiczną UE. Dostrzegane są wielomilionowe inwestycje, a to przekłada się na preferencje pasażerów – zauważył. Przedstawiciel CPK wskazał także trzy kluczowe kwestie przyszłości komunikacji kolejowej. – To transport aglomeracyjny. Na skutek korkowania się miast, szyna jest jedyną alternatywą wobec rozrastania się przedmieść. Widać to po m.in. Wrocławiu, gdzie największe natężenie ruchu jest właśnie na wjeździe do miasta – mówił. Kolejny to transport dalekobieżny szybki, który ma konkurować z bezpłatną siecią dróg i autostrad. Żeby z tym wygrać, inwestujemy w szybkość pociągów do 160-200 km/h na liniach tradycyjnych, a priorytetem jest budowa linii szybkich prędkości, na których można osiągnąć 300, a nawet więcej km/h. Trzecia to transport regionalny, czyli uzupełnianie się regionalnego transportu kolejowego i połączeń autobusowych. Nie wszędzie względy ekonomiczne przemawiają za kolejami – poinformował specjalista.
Członek zarządu województwa Antoni Konopka przyznał, że dobrze funkcjonujący transport kolejowy jest gwarantem rozwoju województwa. – Dla mnie priorytetem jest włączenie Głuchołaz do trasy podsudeckiej oraz remont linii kolejowej Nysa – Brzeg – wymieniał.
Wojciech Dinges, wiceprezes Polregio podkreślił, że spółka stawia na ciągłe uatrakcyjnianie oferty przewozowej. – Nie tylko wewnątrz województwa, ale także w kierunku regionów sąsiednich. Takim dobrym przykładem jest chociażby uruchomienie trasy Brzeg – Wisła, ta destynacja cieszy się sporym zainteresowaniem – zauważył.
W całym kraju z usług Polregio w roku 2024 skorzystało blisko 101 mln pasażerów, codziennie na polskie tory wyjeżdża 2 tysiące ich pociągów. Przewozy Regionalne w województwie opolskim organizują w dni robocze ok. 280 połączeń, w weekendy natomiast ok. 170. Aktualnie tabor samorządu będący własnością samorządu województwa to 22 pojazdy szynowe – 11 elektrycznych i tyle samo spalinowych. Co istotne, aktualnie czekamy na 5 nowych pojazdów elektrycznych (z opcją na kolejne 15), ogłoszono także przetarg na nowoczesne składy spalinowe. Warto podkreślić, że z inicjatywy województwa opolskiego wznowiono połączenie Nysa-Kłodzko oraz uruchomiono połączenie Brzeg – Wisła. Ponadto linie o dużej frekwencji (jak Opole – Nysa oraz Opole – Wrocław) są wzmacniane dodatkowym składem lub autobusem. Ponad połowa linii w opolskim jest zelektryfikowane (53,% czyli 440 km).
Rafał Banaszkiewicz, dyrektor-pełnomocnik zarządu ds. przygotowania inwestycji PKP Polskie Linie Kolejowe poinformował o priorytetach spółki na najbliższe lata. – Skupiamy się na głównych szlakach transportowych, jak i liniach regionalnych, które są ważne dla samorządów. To m.in. odcinek Opole – Fosowskie, gdzie chcemy podnieść prędkość do 160 km i zwiększyć przepustowość. Kończymy projektowanie trasy Opole Groszowice – Wrocław Brochów. Te linie traktujemy priorytetowo zarówno w ujęciu towarowym, jak i pasażerskim.
Otwarta debata w Nysie pokazała, że dialog między wszystkimi zainteresowanymi stronami jest niezbędny, aby wspólnie kształtować przyszłość transportu kolejowego w regionie. Z sali padło wiele pytań i postulatów od mieszkańców województwa opolskiego, Nysy i okolic. Część z nich dotyczyła potencjalnych inwestycji kolejowych na pograniczu polsko-czeskim, w tym w rejonie Głuchołaz. Aktywnie głos zabierali również przedsiębiorcy zlokalizowani w nyskiej strefie ekonomicznej, którzy widzą w transporcie kolejowym istotne narzędzie logistyczne, zarówno dla dojazdu pracowników, jak i transportu towarów.
kk